Autor |
Wiadomość |
Cielu
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany:
Sob 8:59, 29 Lip 2006 |
|
Mam problem z wymiana tego głownego "węzyka: idacego od pompy do trójnika czego bym nie zrobił z trójnika kapie płyn moze napisze czego próbowałem...
-nowy trójnik:)
-pakuły
-sylikon
-jakas tasma teflonowa
-ostatnio znjamomy mechanik poradził mi aby przed wkreceniem koncówke węzyka do okoła obiechac lutownica( cyna miala niby to uszcelinic) niestety nie pomogło zabardzo
Ma moze ktos jakies pomysly........za pomoc był bym ogromnie wdzieczny:) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
|
 |
zolo
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 4 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Krasnik
|
Wysłany:
Sob 10:11, 29 Lip 2006 |
|
no ten mechanik ma racje z ta cyna, tylko mosisz to pozadnie zrobic (nalutowac tam dokladnie dosc gruba warstewke, jak sie bedzie dokrecalo to cyna to uszczelni). |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
szary
Klubowicz
Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 169 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Łódź
|
Wysłany:
Sob 15:17, 29 Lip 2006 |
|
A czyste masz mjesce połaczenia przewodu z trójnikiem ? U mnie na sucho wkręcałem i jest szczelnie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
Cielu
Dołączył: 29 Lip 2006
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany:
Śro 12:53, 02 Sie 2006 |
|
Czyste było....powalczyłem jeszcze raz z ta lutownica naładowalem cyny troszke wiecej i pomogło
P.S dzieki za pomoc |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
adi
Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 63 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kalisz
|
Wysłany:
Śro 21:49, 02 Sie 2006 |
|
to podajcie dobry patent na odkręcenie weżuków od pompy tak sie zapiekły że koniec |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
szary
Klubowicz
Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 169 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Łódź
|
Wysłany:
Śro 21:53, 02 Sie 2006 |
|
Patenty obowiązują takie jak przy wszystkich zapieczonych, trudnych do ruszenia połaczeniach gwintowych. Dobry, dobrze osadzony klucz i WD 40, to chyba jest najpewniejsze. Są klucze do przewodów hamulcowych, wejdź do motoryzacyjnego to będą wiedzieli o co chodzi. A jeśli chcesz wymieniać przewody to je przetnij i odkręcaj oczkowym  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
hellrider
Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 190 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/6
Skąd: Okolice Rzeszowa
|
Wysłany:
Śro 22:02, 02 Sie 2006 |
|
najlepszy patent u mnie to .... Palnik na lpg do lutowania. i dobry klucz ;] Kazda zeby nie wiem jaka sruba pusci. Nawet koncowki drazka tak sciagam :] |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
Djeight
Dołączył: 30 Cze 2006
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Rumia
|
Wysłany:
Czw 15:35, 03 Sie 2006 |
|
Podgrzxewanie pomaga ale gwint wtedy jest podatnieszy na zerwanie , przewody hamulcowe są niedrogie więc nie ma sensu się bawić , utnij , weż dobry oczkowy klucz i wsio , możesz też wyczyćsić z zewnątrz szczotką drucianą i prysnąć jak koledzy radzą WD 40 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
 |
|